Reklamy,którymi ostatnio raczy mnie telewizornia, w statystycznej swojej większości są monotematyczne i dotyczą problemów z wypróżnianiem. Dzielą się na środki reklamujące kreta do jelit oraz vice versa. Pośrednio z nich wynika, że obywatele nie są w stanie postawić kloca bez wspomagaczy.

To mnie przekonuje, że reklama rzeczywiście daje wolność wyboru. Mam wybór między sraczką, zatwardzeniem oraz mogę jeszcze wyłączyć telewizor.